Wpływy
| Edward Stachura |
| Wojciech Belon |
| Bolesław Leśmian |
| Adam Ziemianin |
| Józef Baran |
| Jan Rybowicz |
| Bogdan Loebl |
Bieszczadzkie anioły
| Moje Bieszczady |
| Festiwal Sztuk Różnych |
| BA' 2001 |
| BA' 2002 |
| BA' 2003 |
| BA' 2004 |
| BA' 2005 |
| BA' 2006 |
| BA' 2007 |
| BA' 2008 |
| Pożegnanie Aniołów |
HLEV
| Hlev |
Gościmy
Odwiedza nas 5 gości
A ona cicha | |
słowa: Jan Rybowicz | |
C G a F
A ona cicha jak zmierzchanie.
C G C
Snuje się wiotko przez pokoje.
C G a F
Wargi różowe ma, wilgotne.
C G F
Jej twarz pochłania całe światło.
C G a F
Hiszpańskie włosy, oczy szklane.
C F G
A ciało to bułeczka ciepła.
C G a F
Czasami uśmiech mi przesyła,
C G F
a wtedy staje w biegu serce.
G F C
Jest niepozorna, jakby wcale.
G F C G
Wypełnia pustkę jednocześnie.
C F C G
Przyzwać ją można jak wspomnienie,
F G C
dobre wspomnienie, dobrych dni.
Potem zapomnieć, potem schować,
by móc wydobyć w każdej chwili.
Jak dobry wiersz, który jest w książce,
w mojej biblioteczce.
A nocą znów zasłania się snem,
jest niewidoczna, aż do dnia.
Ale dzień wstaje, ona z nim.
I jest w nim, aż do nocy znów.
W mych snach jej nie ma.
Czemu, nie wiem.
Może dlatego nie chce być,
by nie przeszkadzać. Cicha tak. | |